Weź udział w konferencji CLEANING FORUM i targach CLEANING EXPO! 4-5.10.2022 -> Odbierz bezpłatne zaproszenie! Spotkajmy się w Poznań Congress Center!  

Organizator:

Sprzątanie w trybie smart

Podziel się

Ciągła zmiana, nieprzewidywalność i rosnące wymagania w zakresie bezpieczeństwa oraz higieny obiektów wpłynęły na transformację potrzeb rynku rozwiązań w zakresie utrzymania czystości.

 

Podobnie jak w innych branżach, również sektor sprzątania przeżywa technologiczną rewolucję, która nabiera tempa wraz z rosnącymi oczekiwaniami w kwestii czystości, niedoborem personelu i presją na ekologię. Coraz częściej w przestrzeniach handlowych, magazynach i w obiektach użyteczności publicznej mijają nas autonomiczne maszyny sprzątające, które nie wymagają obsługi człowieka. Doświadczenia z innych rynków geograficznych pokazują, że tak właśnie będzie wyglądała przyszłość sprzątania.

Klienci wolą czyste

Według szacunków Polskiej Rady Centrów Handlowych we wrześniu 2021 roku odpowiedzialność centrów handlowych osiągnęła 109 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem w 2020 roku. Pracownicy powoli wracali do biur, klienci do sklepów, a podróżni na hale dworcowe. Wzrost zachorowań obserwowany w ciągu ostatnich 2 miesięcy ponownie wprowadził niepewność i zwiększył presję na zachowanie wymogów sanitarnych w obiektach. W atmosferze ciągłej niepewności klienci zmienili swoje priorytety.

Kwestie utrzymania czystości i zapewnienia środków higieny stały się kluczowymi wymogami związanymi z zachowaniem bezpieczeństwa klientów i ciągłości działania praktycznie w każdej branży. W badaniu przeprowadzonym w maju 2020 r przez Międzynarodową Radę Centrów Handlowych konsumenci uznali częste sprzątanie i odkażanie za najważniejsze czynniki (66 proc.), które zwiększają prawdopodobieństwo lub wygodę odwiedzania przez nich fizycznych przestrzeni. W dalszej kolejności respondenci wskazali wprowadzenie stacji do dezynfekcji rąk dla kupujących (62 proc.) oraz obecność personelu noszącego rękawiczki i / lub maski (49 proc.). Badanie przeprowadzone w podobnym czasie wśród klientów polskich centrów handlowych (Selectivv, kwiecień 2020 r.) pokazuje wprost, że dla prawie połowy Polaków najważniejszym czynnikiem, który może przyciągnąć ich do galerii handlowych, jest bezpieczeństwo.

Przez długi czas usługi sprzątania, przynajmniej w powszechnym odbiorze, nie były odbierane jako kluczowe i to one cierpiały najbardziej na cięciach kosztów w organizacji. Dziś waga higieny nie podlega dyskusji, a nieunikniony skutek pandemii to coraz ostrzejsze standardy utrzymania czystości.

Brakuje specjalistów

Branża sprzątania wyraźnie dostrzega niedobór rąk do pracy. „Barometr zawodów 2021” pokazuje, że poszukiwani są przede wszystkim specjaliści – i to nie tylko budowlańcy i informatycy, ale właśnie sprzątacze. Wobec wyzwań, jakie rodzi nowa normalność, zarządcy obiektów muszą zapewnić najwyższy poziom dokładności usług sprzątania w każdym cyklu czyszczenia i nie mogą sobie pozwolić na jakiekolwiek braki, błędy czy pomyłki.

– Obecnie najpoważniejszym wyzwaniem w obszarze czystości jest tzw. czynnik ludzki – brak pracowników oraz dobrze przygotowanych do pracy zespołów. Ograniczenie skali jego oddziaływania, poprzez wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych, ułatwia zachowanie tego samego standardu sprzątania za każdym razem, niezależnie od okoliczności i tego, jak często musimy zlecić sprzątanie obiektu – ocenia Paweł Maj, prezes zarządu firmy Kastell.

Pandemia przyspiesza robotyzację

Rynek w czasach pandemii okazał się dla firm bezwzględny, a jednym ze sposobów radzenia sobie z jego wyzwaniami stała się cyfryzacja. Ta zmienia w gospodarce wszystko, również procesy sprzątania. Roboty autonomiczne są bowiem bardzo skuteczne we wspieraniu człowieka zwłaszcza tam, gdzie jego praca byłaby niewystarczająca, obciążająca zdrowie lub niebezpieczna. Z raportu World Robotics 2021 – Service Robots, przedstawionego przez Międzynarodową Federację Robotyki (IFR), rynek robotów usług profesjonalnych osiągnął na całym świecie obroty w wysokości 6,7 mld dol., rosnąc o 12 proc. w 2020 r. Popyt na same profesjonalne roboty sprzątające wzrósł o 92 proc.

– W związku z nowymi wymaganiami w zakresie bezpieczeństwa i utrzymania czystości technologia powinna być sprzymierzeńcem wzbogacającym i wspierającym pracę ludzi tu i teraz. Przykłady z innych rynków pokazują, że jest to realny scenariusz już dzisiaj. Konieczność zapewnienia wysokiej jakości procesów sprzątania i ochrony ludzi tworzy miejsce dla autonomicznych robotów sprzątających, które nie wymagają obsługi pracownika, są wydajne, wystandaryzowane, optymalne finansowo – po prostu oszczędne. W tym czasie ludzie powinni skoncentrować się na zaawansowanych zadaniach – analizie bezpieczeństwa, dbałości o jakość realizowanych zadań, obsłudze klienta – podkreśla Paweł Maj.

– Trwająca pandemia spowodowała dodatkowe zmiany w obsłudze obiektów wielkopowierzchniowych i przestrzeni biurowych. Zarządcy obiektów coraz częściej sięgają po nowe technologie również w obszarze porządkowo-czystościowym. Wdrożenie urządzeń autonomicznych pozwoliło zmniejszyć liczbę pracowników dedykowanych do podstawowego sprzątania i skierować ich do innych zadań. Dzisiaj z powodzeniem realizują wiele innych usług wspierających, takich jak czyszczenie i serwis klimatyzacji, pomiary i przeglądy instalacji czy też wsparcie najemców w zatowarowaniu czy inwentaryzacjach. Dodatkowo w ramach współpracy z naszymi klientami staramy się opracowywać długofalowe i kompleksowe rozwiązania, które mają bezpośrednie przełożenie na zapewnienie poczucia bezpieczeństwa także w ciągłości prowadzonych przez nich biznesów – dodaje Grzegorz Smereka, wiceprezes Impel System.

Samodzielnie, ale pod kontrolą

Istotną cechą autonomicznych maszyn sprzątających, wyróżniającą je spośród pozostałych robotów, jest możliwość samodzielnego poruszania się w dowolnym obiekcie i wykonywania zaprogramowanych czynności, bez nadzoru operatora. Zakres działania obejmuje utrzymanie czystości poprzez szorowanie i mycie różnych powierzchni, zamiatanie, odkurzanie, a ostatnio również dezynfekowanie przestrzeni. Roboty autonomiczne najefektywniej pracują na dużych, otwartych i płaskich powierzchniach w takich obiektach jak centra handlowe, magazyny, duże powierzchnie biurowe, hale przemysłowe oraz terminale dworców kolejowych i lotnisk. Użytkownicy zwracają również uwagę na ich wydajność i ekologiczny charakter. Efektywność wynika z tego, że maszyny poruszają się w stałym, regularnym rytmie, co bezpośrednio wpływa na jakość mycia każdej powierzchni. Wykonywane czynności są powtarzane za każdym razem z tą samą dokładnością. Należy podkreślić również oszczędność wody, ograniczenie ścieków czy zmniejszenie zużycia energii, bo maszyny autonomiczne mogą pracować przy wyłączonym świetle. – Duże znaczenie dla całego sektora usług porządkowych mają również wymogi regulacyjne w zakresie ESG (environmental, social and corporate governance). To szansa, bo zrównoważony model biznesowy pozwala w długoterminowej perspektywie zwiększyć wartość nieruchomości i jej atrakcyjność dla najemców i klientów, ale również wyzwanie – przedsiębiorcy będą rozliczani z tego, na ile prowadzony przez nich biznes uwzględnia wspomniane czynniki. W tym kontekście najważniejszymi faktorami dla naszych klientów są zmniejszenie ilości odpadów oraz optymalizacja w obszarze zużycia energii i wody, czyli dokładnie te aspekty, które jesteśmy w stanie zagospodarować poprzez stosowanie autonomicznych maszyn sprzątających – dodaje Grzegorz Smereka, wiceprezes Impel System.

Maszyna o wielu zmysłach

Autonomiczne działanie urządzenia jest możliwe dzięki wykorzystywanym przez nie zaawansowanym technologiom pozwalającym tworzyć mapę otaczającego środowiska. Nad przebiegiem prac wykonywanych przez robota czuwają radary 3D i 2D, czujniki ultradźwiękowe, kamery głębi i obrazu rzeczywistego, czujniki bezpieczeństwa oraz komunikaty głosowe. Oprogramowanie oraz szereg czujników pozwalają też na precyzyjne rozpoznanie przestrzeni przez robota, dzięki czemu bezbłędnie zauważa on wszystkie przeszkody – w tym szklane witryny i krawędzie schodów – i sprawnie je omija. Nie wpadnie na człowieka ani zwierzę, nie dopuści do wypadku. Sam przywoła windę i przemieści się, by sprzątnąć kolejne piętra budynku, a po skończonej pracy poinformuje o tym SMS-em. Wszystkie te elementy dają w efekcie w pełni autonomiczne urządzenie sprzątające.

Artykuł i zdjęcie - źródło: Puls Biznesu

https://www.pb.pl/sprzatanie-w-trybie-smart-1135518?fbclid=IwAR1Rwz79IO_j4mys9BWy-U8MUsPX5XBmgZCnuKNyY-E5WXRe2W5jlnycmag